Kingston DTXG2 to symbol najnowszej odsłony znanej od kilku lat pamięci USB DataTraveler Exodia (tym razem drugiej generacji), która jest jedną z najtańszych i najbardziej podstawowych mobilnych magazynów na dane.
W ostatniej pięciolatce te dyski ukazywały się pod różnymi nazwami (Exodia M, S, Onyx), w różnej kolorystyce i zmodyfikowanym kształcie (Exodia M miała na przykład wysuwaną osłonkę a Exodia S obrotową, zamiast standardowej odłączanej „czapeczki”, która ma w zwyczaju gdzieś się zapodzieć), ale ich przeznaczenie pozostawało niezmienne: jak najprostszy, poręczny i w miarę estetyczny przenośny dysk USB dla każdego.
Exodia nie ma i nigdy nie miała zaawansowanych możliwości szyfrowania, korporacyjnych czy militarnych standardów zabezpieczeń, nadzwyczajnej odporności na czynniki fizyczne czy jakiejś wypasionej gwarancji. Dysk ten trzyma się bazowego standardu Kingstona i obecnego rynku, czyli złącze USB-A w standardzie szybkości USB 3.2 Gen 1, temperatura pracy od 0 do 60 stopni Celsjusza (przechowywania od -20 do 85 stopni Celsjusza), kompatybilność z Windows, macOS, Linux i Chrome OS oraz dobry pięcioletni okres gwarancji.
Cena pamięci Kingston DataTraveler Exodia Gen 2 zaczyna się od około trzydziestu złotych za dysk o pojemności 64GB a kończy wydatkiem w granicach dwustu trzydziestu złotych za dysk o pojemności 512GB.







